Czasy przedchrześcijańskie stanowią największe źródło dawnych podań i pieśni runicznych. Były one przekazywane ustnie, z pokolenia na pokolenie i dopiero od XIX wieku zaczęto je spisywać. W latach 60. XIX w. Friedrich Reinhold Kreutzwald opublikował estoński poemat narodowy – Kalevipoeg. Dzieło, po części inspirowane fińskim eposem Kalevala, stworzone zostało na podstawie zebranych mitów i sag. Innym zasłużonym folklorystą był Jakob Hurt, który we współpracy z 1400 wolontariuszami zebrał i spisał 124 tysiące stron pieśni i podań!

Okres międzywojenny przyniósł dalsze badania nad folklorem, także mniejszości etnicznych. Nie tylko zbierano i wydawano wówczas tradycyjną twórczość, ale również dokładnie analizowano jej znaczenia. Pieśni wyjaśniały zjawiska pogodowe i przyrodnicze, towarzyszyły ludziom od narodzin, przez dorosłe życie aż po śmierć. Inne opowiadały o mitycznych bohaterach, świętych gajach i bogach. Co ciekawe, w okresie międzywojennym, dawne estońskie podania stały się przyczynkiem do powrotu części Estończyków do wierzeń przedchrześcijańskich.

Dawne pieśni i podania stanowią inspirację dla artystów. Motywy mityczne i ludowe przedostawały się do muzyki i pieśni, literatury i poezji oraz innych rodzajów twórczości. Szczególnie zasłużeni są kompozytorzy Eevald Aav Eugen, Villem Kapp i Eduard Tubin. Pieśni ludowe i te oparte na ich kanwie towarzyszyły Estończykom nie tylko w codziennym życiu, ale również stały się ważnym elementem odrodzenia narodowego. Tradycja festiwali pieśni, wraz z najważniejszym, odbywającym się co 5 lat Festiwalem Pieśni i Tańca, sięga połowy XIX w. W XX w., w okresie okupacji, kiedy reżim komunistyczny zabraniał demonstrowania własnej tożsamości, to pieśni stały się orężem Estończyków w walce o odzyskanie niepodległości.

Obecnie organizowane są również mniejsze wydarzenia, często tematyczne, w których warto uczestniczyć. Ciekawsze to Võru Folk oraz Festiwal Muzyczny w Viljandi, który jest mieszanką różnych stylów muzycznych z całego świata.