Najstarszym obiektem w mieście jest kościół św. Marii, wzniesiony w XIII w. przez Bernardynów. Ze świątynią i miastem wiąże się legenda, według której budynek miał być codziennie niszczony przez diabła. Wybawieniem miało być zamknięcie (według niektórych wersji nawet zamurowanie) w nim klęczącej dziewczynki. Zgodnie z legendą, świątynia została nazwana od jej imienia, a od słowa „põlv” oznaczającego kolano lub klęczenie swoją nazwę wzięło miasto.

Põlva wniosła swój wkład w zachowanie i rozwój estońskiej kultury. W regionie, w latach 50. XIX w., odbywały się pierwsze spotkania i festiwale pieśni, które dopiero kilkanaście lat później przybrały bardziej zorganizowaną i oficjalną formę. Scena w lesie Intsikurmu może pomieścić do 3500 wykonawców, a trawnik przed nią to popularne miejsce śpiewów, tańców i zabaw. W centrum miasta znajduje się pomnik upamiętniający Jakoba Hurta – najbardziej zasłużonego badacza estońskiego folkloru. W mieście urodził się również Gustav Adolf Oldekop, który wydawał pierwszą gazetę w języku estońskim – „Tarto maa rahva Näddali Leht”.

W mieście kultywowana jest pamięć nie tylko pierwszych festiwali, ale również bohaterów walczących o estońską niepodległość. Pomniki poświęcone poległym w czasie I wojny światowej i wojny niepodległościowej znajdują się w pobliżu kościoła św. Marii, a monument „Matka ze zranionym synem” w centrum miasta upamiętnia poległych w czasie II wojny światowej.

Miasto położone jest nad jeziorem, dzięki czemu można tutaj spędzić czas pływając lub wędkując. Wokół zbiornika utworzono place zabaw, ścieżki przeznaczone dla pieszych oraz miłośników jazdy na rolkach i rowerze. Jezioro zachwyca również nocą – na niewielkiej wyspie zamontowano fontannę oraz ponad 150 kolorowych lamp.

Oferta rekreacyjna miasta jest szeroka. Na kręgle można wybrać się do ośrodka Edu, w Centrum Sportowym znajduje się kryta pływalnia. Sporty można również uprawiać w hali Mesikäpa, a w ramach porannego joggingu pokonać trasę Intsikurmu Südamerada.

Niebański dom

Põlva otoczona jest wyjątkową przyrodą – pagórkowaty krajobraz wzbogacony jest lasami, jeziorami, bagnami i meandrującymi rzekami. Jednym z estońskich cudów natury jest znajdująca się zaledwie 5 kilometrów na północ od miasta dolina rzeki Ahja. Miejsce to nazywane jest Taevaskoda, co znaczy „Niebiański dom”.

Meandrująca rzeka wyżłobiła między wzgórzami głębokie wąwozy. Wiele odcinków brzegu tworzą wysokie pionowe zbocza, które wyglądają zupełnie jak abstrakcyjne obrazy. Te w „niebiańskiej krainie” malowane były w ciągu tysięcy lat nie pędzlem, a siłą wód obmywających podnóża wzgórz.

Około 30 km na południowy wschód od miasta zajrzeć można do jaskiń Piusa. Powstały one w wyniku pozyskiwania piaskowca na potrzeby hut szkła. Dziś to barwne miejsce stało się domem dla tysięcy nietoperzy. Jaskinie dostępne są dla zwiedzających.