Festiwal Pieśni i Tańca, po estońsku Laulu- ja Tantsupidu, po raz pierwszy odbył się w 1869 roku. W XIX wieku pomagał Estończykom zachować tożsamość narodową, która zagrożona była silną pozycją kultury niemieckiej, a później rusyfikacją. W XX wieku najpierw pozwolił stawić opór sowietyzacji, a w końcu lat 80. śpiewy przerodziły się w Śpiewającą Rewolucję, która przyniosła Estonii niepodległość.

To, co zachwyca i fascynuje to wielkość tego kolorowego święta. Na stadionie tańczy jednocześnie kilkuset tancerzy, a w trakcie całego show pojawia się ich łącznie kilka tysięcy. Po ich występach, obchody przenoszą się w kilkugodzinnym przemarszu do amfiteatru i błonia w nadmorskiej dzielnicy Piricie. Tam na scenie śpiewa nawet kilkadziesiąt tysięcy artystów, których oklaskuje ponad stutysięczna publiczność.

Ta piękna tradycja, wraz z siostrzanymi świętami na Litwie i Łotwie, wpisana została na Listę Ustnego i Niematerialnego Dziedzictwa Ludzkości UNESCO.

Ostatni festiwal odbył się w 2009 roku. Wystąpiło wówczas ponad 26 tys. śpiewaków, a publiczność liczyła ponad 80 tys. osób. Kolejny festiwal odbędzie się w 2014 roku.