Estońskie drogi są utrzymane w dobrym stanie przez cały rok, a zima nie robi wrażenia na miejscowych drogowcach. Dzięki barierom ochronnym i dobrej organizacji, także w grudniu, styczniu czy lutym, główne drogi są przejezdne i bezpieczne. Dzięki długim dniom i białym nocom na przełomie czerwca i lipca podróż samochodem można zaplanować zarówno wcześnie rano, jak i późnym wieczorem.

Samochód można wypożyczyć już na Lotnisku im. Lennarta Meriego w Tallinie. Biura wypożyczalni dostępne są także w innych punktach miasta.

Benzyna jest nieco tańsza niż w Polsce, ale ceny różnią się w poszczególnych stacjach. Wiele z nich otwartych jest przez 24 godziny i w swoich sklepach lub barach oferują ciepłe napoje i przekąski.
Niektóre miasta pobierają opłaty parkingowe. Można je uiścić przy pomocy telefonu komórkowego – instrukcja jak opłacić postój powinna być dostępna na parkingu w językach angielskim i estońskim.

W samym Tallinie łatwiej przemieszczać się pieszo, komunikacją miejską lub taksówką.

Estońska policja jest bardzo restrykcyjna w kwestii kierowania samochodem po spożyciu alkoholu. Po spożyciu dużej ilości trunków, nawet po nocy i obfitym śniadaniu we krwi mogą pozostać śladowe ilości alkoholu. W takiej sytuacji oczywiście zdecydowanie odradzane jest siadanie za kierownicę.

Limit prędkości w terenie zabudowanym to 50 km/godzinę. Poza miastem jest to zwykle 90 km/godzinę. Limit ten może być obniżony lub podwyższony w okresie letnim – zwróć uwagę na znaki drogowe. Należy pamiętać, że mandaty za przekroczenie prędkości są wysokie.

Należy zabrać ze sobą prawo jazdy i dokumenty rejestracyjne samochodu. W przypadku zatrzymania przez policję należy okazać je niezwłocznie – nie ma możliwości późniejszego przedstawienia ich na komendzie.